Historia

Historia powstania miejscowości rozpoczyna się w latach dwudziestych XX wieku, kiedy to właściciele dóbr wilanowskich i dóbr Wólki Kozodawskiej rozpoczęli parcelację i wyprzedaż swoich gruntów. Opracowano wówczas modną koncepcję utworzenia miasta-lasu i miasta-ogrodu. Pod koniec 1925 roku z księgi dóbr wilanowskich wydzielono część nieruchomości usytuowanej po prawej stronie drogi z Piaseczna do Grójca o nazwie Zalesie-Las. Na obszarze ponad 93ha zaprojektowano 347 działek mieszkalnych, ulice, szeroką aleję 3 Maja zakończoną wielokątnym Placem Wolności oraz teren sportu i rekreacji dochodzący do ulicy Konopnickiej. Układ urbanistyczny zaprojektowano uwzględniając charakter miejscowości i jej walory krajobrazowe.

Sprzedaże pierwszych działek nastąpiły w końcu grudnia 1925r. W księdze hipotecznej wprowadzono zapisy dla nowych właścicieli o konieczności utrzymywania w należytym porządku lasu i okolicznych parceli. Na terenie Nieruchomości Zalesie- Las obowiązywał także kategoryczny zakaz budowania jakichkolwiek fabryk, zakładów przemysłowych i szpitali, cegielni, garbarni, które swoim hałasem i ściekami zanieczyszczałyby powietrze i zakłócały spokój publiczny, a to pod rygorem rozwiązania i unieważnienia aktu kupna-sprzedaży. Przestrzeń nabyta przez jedną osobę nie mogła przekroczyć 2ha. Przy budowie willi należało zastosować się do warunków ogólnego obszaru rozbudowy Zalesia, aby nie naruszyć estetyki poszczególnych ulic, przy czym budynki miały mieć fasady ze wszystkich stron tzn. nie mogły mieć tzw. ślepych ścian, a maksymalna wysokość budynków ograniczona była do dwóch pięter. Przy zabudowywaniu i zagospodarowaniu działki należało przestrzegać nadmiernej wycinki lasu. Większość działek wykupiono już przed wojną, niekiedy także w celach spekulacyjnych, bo też był to świetny interes. Przeglądając księgi hipoteczne można zaobserwować, że cena działek w ciągu kilku lat wzrosła kilkukrotnie. Oczywiście nie wszyscy zajmowali się spekulacją gruntami, choć słabości tej ulegali nawet przedstawiciele inteligencji, która była chyba najliczniejszą grupą nabywającą nieruchomości na terenach Zalesia. Trzy lata później, bo w 1928 roku, po lewej stronie drogi z Piaseczna do Grójca z księgi dóbr wilanowskich wydzielono kolejny teren o powierzchni ponad 116ha, zwany Zalesiem-Adamów od imienia hrabiego Branickiego, który zadłużony po uszy zmuszony był pozbywać się rodowych włości. Na terenie tym zaprojektowano 198 działek mieszkalnych i tereny użyteczności publicznej jak aleje, drogi, place, parki a także wyznaczono teren pod kościół. Sprzedaży działek towarzyszyły jednoznaczne zapisane w księdze hipotecznej zasady określające w sposób kategoryczny warunki zgodnie, z którymi można było wykorzystywać i zabudowywać nowo nabyte działki letniskowe na terenie Zalesia Adamowa.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                    Aby zaspokoić jak to określano” potrzeby człowieka” określono minimalną wielkość działki na 3500m2, bo to człowiek miał być wkomponowany w przyrodę, a nie przyroda podporządkowana człowiekowi. Pierwsze wydzielenia działek miały miejsce 15 lutego 1929 r. Nabywcami działek były przeważnie osoby prywatne. W 1933 roku 3 działki zakupiło Towarzystwo Przyjaciół Gimnazjum Państwowego im. E. Plater w Warszawie, a także kilka działek nabyła gmina miejska w Piasecznie.  W 1938 roku hr. Branicki podarował mieszkańcom Zalesia działkę przy ul. Modrzewiowej pod budowę kościoła katolickiego. Miasto-Ogród Zalesie. Wobec ogromnego popytu na zalesiańskie działki Tadeusz Zawadzki, właściciel Wólki Kozodawskiej postanowił wydzielić ze swojej nieruchomości kolejny teren o powierzchni ponad 51 ha, przeprowadzić parcelację i korzystnie sprzedać, jako działki budowlane. Tak, więc na wiosnę 1929 roku opracowano plan zagospodarowania przestrzennego, dzieląc teren na 289 działek o przeciętnej pow. ok. 1450 m2. Pomiędzy Alejami Różaną, Pokoju i Wilanowską wydzielono dużą działkę pod teren sportu i rekreacji (dziś już zabudowaną). Główną oś tego bardzo ciekawie opracowanego układu urbanistycznego stanowi Aleja Pokoju i Aleja Zgody. Parcelacja terenów Zalesia i sposób jego zagospodarowanie uwzględniały założenia bardzo modnej wówczas idei miasta-ogrodu.  Początkowo 3 nowe osiedla: Zalesie Miasto-Las, Zalesie Adamów i Zalesie Miasto Ogród, które znajdywały się na terenie dzisiejszego Zalesia Dolnego traktowano, jako miejscowości o charakterze letniskowym(patrz: archiwalia, mapa z 1931-32). Domy budowano jednak głównie z zabezpieczeniem na zimę. Były, więc zamieszkiwane całorocznie i właściciele ich dojeżdżali do pracy bądź ci, którzy mieli mieszkania w mieście na zimę wracali do Warszawy. Jak wybierano działki? Często wybierano je po prostu na planie, sugerowano się oczywiście wielkością, bliskością rzeki czy odległością od stacji kolejki, jako pierwszego i głównego środka komunikacji. Ciuchcia odjeżdżała ze stacyjki, co godzinę, półtorej. Bum budowlany w Zalesiu nastąpił około 1933 roku, kiedy zelektryfikowano miejscowość. Na terenie Zalesia Miasta-Las, Miasta-Ogrodu i Adamowa budowali domy lepiej zarabiający urzędnicy warszawscy, naukowcy, przedstawiciele wolnych zawodów i rzemieślnicy, dla których gustowne, pełne gracji i wdzięku budynki projektowali m.in. Marian Lalewicz, Karol Siciński, Romuald Gutt czy Leon Suzin. Początkowo główna zabudowa skoncentrowana była na terenie Zalesia Miasta-Lasu, szczególnie w rejonie ulic: 3 Maja, ul. Kopernika i Anny Jagiellonki. Aleja 3 Maja, podobnie jak dzisiaj miała charakter reprezentacyjny, a Plac Wolności był ładnym skwerem z elegancko przystrzyżonym trawnikiem, otoczony krzewami karagany i obrośnięty akacjami. Wzdłuż całej alei jak i na dzisiejszym Placu Wolności ustawione były ławeczki. Było to ulubione miejsce spacerów i spotkań mieszkańców Zalesia. Dla wielbicieli dużych, leśnych posesji atrakcyjniejszy był teren Adamowa z działkami po ok. 4000 m2, a dla amatorów ogródków owocowo-warzywnych teren Miasta Ogrodu-Zalesie, który nie był zalesiony i do dzisiaj pozostał w takim charakterze.  

Zalesie Dolne  

Po wojnie 3 nieruchomości ziemskie: Zalesie Miasto-Las, Zalesie-Adamów i Zalesie Miasto-Ogród złożyły się na utworzenie Zalesia zwanego potem Dolnym (w odróżnieniu od Zalesia Górnego). Zalesie włączono do miasta Piaseczna w 1952 roku na podstawie rozszerzenia granic administracyjnych Piaseczna (Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 3 maja 1952 r. w sprawie zmiany granic niektórych powiatów w województwie warszawskim). Zalesie jednak zawsze „odstawało” od charakteru Piaseczna. Podejmowano próby ujednolicenia całej miejscowości. Wtórne podziały działek związane z coraz gęściejszą zabudową często niepasującą do stylu Zalesia (tzw. domy-pudełka) spowodowały, że niektóre działki leśne, szczególnie po prawej stronie zaczęły się przekształcać się w ogródki kwiatowo-warzywne. W miejscu wyciętych drzew leśnych zaczęto sadzić „praktyczniejsze” drzewka owocowe. Doprowadzono tym samym do zakłócenia równowagi pomiędzy przyrodą, a potrzebami człowieka. Na szczęście etap sadzenia ziemniaków na działkach leśnych mamy już za sobą. Nawet uparci właściciel przekonali się, że las to nie najlepsze środowisko do uprawy warzyw.

Dzisiaj Zalesie Dolne to miasto-las i miasto-ogród z bardzo ciekawym i na szczęście prawie niezmienionym układem urbanistycznym, zabudowane pięknymi przedwojennymi willami jak i współczesnymi dworkami czy bardziej nowoczesną architekturą. Pomimo upływu lat do chwili obecnej zachowały się w Zalesiu klejnoty architektury międzywojennej jak willa „Runo” w stylu okrętowym, liczne budynki w stylu dworkowym czy modernistycznym. Idea miasta-lasu, gdzie ludzie żyją w harmonii z naturą, tak jak to zaproponowano przed 80 laty sprawdziła się nie tylko u nas, jest ciągle lansowana przez czołowych urbanistów na świecie. Dzisiaj jednak tylko najzamożniejsze społeczeństwa mogą sobie pozwolić na tworzenie miast- ogrodów, o miastach – lasach już chyba nie ma mowy. Zrównoważony rozwój Zalesia Dolnego w poszanowaniu jego najcenniejszych wartości to przede wszystkim zachowanie tego, dzięki czemu jest ono tak piękne i cenne dla wszystkich mieszkańców, także tych, o których prawach tak często się zapomina. Żyje tu ciągle jeszcze dużo dzikich zwierząt. Sowy, dzięcioły, zimorodki, kumaki, zaskrońce, wiewiórki, zające a nawet lisy czy bobry, także mają prawo do godnego życia. Na tle zurbanizowanego i chaotycznie zabudowanego Piaseczna, Zalesie ciągle jeszcze wyróżnia się swoim specyficznym klimatem i niepowtarzalnym charakterem, o tym wiedzą nie tylko jego mieszkańcy.