Wanda Rodowicz: Wypracowanie „Moja dzisiejsza droga do szkoły” ……1948, III klasa. Dzisiaj rano jak zajadłam drugie śniadanie, wyszłam na ulicę, która nazywa się Aleja Brzóz. Po drodze widziałam chłopców z „Platerówki” grających w piłkę. Widziałam pożółkłe drzewa i krzaki. Widziałam ogromne sosny, których czupryny kiwają się w takt dmuchania wiatru. Widziałam ludzi idących po ulicach, …

210

Krystyna Rodowiczowa: “Na drugi dzień po procesie męża rano wróciłam do Zalesia. Wszyscy zaprzyjaźnieni z nami sąsiedzi i znajomi czekali z niepokojem na nasz przyjazd. Czułam wielką ich życzliwość do nas, ale i wielką bezsilność wobec przemocy. (1952r.- po aresztowaniu Stanisława Rodowicza) (…) Dni zmowe toczyły sie monotonnie. Zalesie zasypane było śniegiem. Dzieci wracały ze …

272

Barbara Wachowicz: “Zalesie… Zalesie… Mały skromny dworek będzie domem radości i pogody. Rok 1930. Jeszcze kilka lat niczym nie zmąconego dorastania. (….)W Zalesiu spędzaliśmy wiosnę i całe lato. Graliśmy z ojcem w tenisa, pływalismy po rzeczce Jeziorce, taszcząc ogromnie ciężki kajak skonstruowany osobiście przez Tadeusza, co rano ćwieczyliśmy biegi do kolejki, którą dojeżdżalismy do szkół …

242

Maria Ginter: „Lipiec 1944. (…) wynajmiemy jakieś lokum na letnisku w Zalesiu, aby w razie sygnału dołączyć w szeregi walczących. Projekt ten wprowadziliśmy w czyn. Wynajęliśmy skromną chałupkę pod Zalesiem i przeprowadziliśmy się po tygodniu. Wysłaliśmy najpierw po wóz z rzeczami i krowę, a żeby synusiowi nie zabrakło mleka. (…) Gdy wszystko zostało ukończone, poczuliśmy …

108

Adam Czyżewski: „ …jeszcze dziś na obrzeżach Warszawy można się natknąć na starą, emaliowaną tabliczkę z napisem „Miasto-Ogród” i numerem policyjnym posesji, jednakże do zdziwienia tym fenomenem do systematycznej refleksji nad nim droga daleka, wygodniej i zapewne bezpieczne uznać, że są to niewiele znaczące ślady merkantylnego wykorzystywania emblematu miasta-ogrodu dla potrzeb jednej z tych licznych …

160

Maria Dąbrowska: ”W Zalesiu aż krzyknęłam z zachwytu. Nie myślałam, ze zastanę jeszcze tyle oszałamiających barw jesieni, które przy pochmurnym, szarym niebie chyba jaskrawiej grały niż przy błękitach”(“Dzienniki ” t.II).  

80

Tadeusz Żmudziński w drugiej połowie lat dwudziestych XX wieku pisał o Zalesiu Dolnym: „tu, gdzie wszystko przecież jakby umyślnie składa się po temu, by stworzyć rozkoszny zakątek, poświęcony wytchnieniu i pokrzepieniu zdrowia. Gdzie znajdziecie taką ziemię i takie powietrze, i takie lasy jak w Piasecznie i jego najbliższej okolicy; gdzie znajdziecie warunki przyrody, które by …

115

Z wielkim smutkiem zawiadamiamy o odejściu po ciężkiej chorobie naszego kolegi, członka TPZD – Artura Szymańskiego. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 lipca 2018 roku o godz. 12ej w kościele w Zalesiu Dolnym, a potem na cmentarzu w Jazgarzewie. Basi, dzieciom i najbliższym Artura składamy wyrazy głębokiego współczucia. Rada i członkowie TPZD

160

Mam nadzieję, że Państwo rozpoznacie te miejsca? Miłej zabawy.  

235

Krzysztof Rudziński: “Był w Zalesiu kryty gontem drewniany budynek stacyjny ciuchci, pochodzący z początków lat trzydziestych dwudziestego wieku, wzniesiony w modnym podówczas stylu zakopiańskim, namaszczonym na narodowy przez samego Stanisława Witkiewicza. Poprzedzony ażurowym gankiem z kolumienkami mieścił w przytulnym wnętrzu pokój służbowy, kasę biletów i symboliczną poczekalnię. Usytuowany w centralnym punkcie terenu stacji zdawał się …

328